żyła.

- Jest pan bardzo milczący - rzuciła Victoria
nie jest twoje zmartwienie. Sama jestem odpowiedzialna za własne
potrząsnęła głową.
dzieci. Umiałbyś to docenić, tak jak kiedyś będą ci
tłumaczyć nieobecność Batesa, bo pewnie nie
- Chyba się pogubiłem. Jaki argument?
- Tak. Ponad dziesięć lat. Miał prawie czterdzieści.
Gdy karoca stanęła, otworzył drzwi, zeskoczył
– Wcale nie. Po prostu wstaję codziennie rano i robię, co
Sebastiana, wiedząc... Wiedząc to, co wiedziałeś – dokończyła
wieczorem - przeczytała na głos i podniosła wzrok
cienia wesołości. - Przynajmniej dwa razy.
to przed tą szansą oboje woleli się cofnąć.
Pia posłusznie objęła go ramieniem. Prawdę mówiąc to,

plaży, pod płonącym horyzontem, morze muskało ich stopy, diabelski młyn kręcił się tuż nad

że aresztowano ostatnich szpiegów Bonapartego -
Wyminęła stodołę, kamienny murek i wyszła na łąkę. Miała
Roba Kileya, jej jedynego pełnoetatowego pracownika, który

lekarz zalecił kategorycznie, by do końca ciąży nie wstawała

sen. Głęboko zaczerpnęła tchu i spojrzała na zegarek. Trzecia piętnaście. Dopiero za kilka
– Po prostu nie chciałam, żeby znowu się rozczarowała – wyjaśniła Delilah.
brakowało mu O1ivii.

i wiesz, że zrobi wszystko to, czym mi groził w razie,

sprawiała, że morze zlewało się z niebem. Spacerowicze na molo i plaży przyspieszali kroku.
– Potrzebny nam scenariusz – zauważył Montoya.
– Shana. – Skinął głową i zmusił się do uśmiechu. – Sporo czasu minęło.